Słówko gwarowe: Ancug

„Ancug”
„Ale się pan wystroiłeś! Na grzyby idziem tylko! Ten ancug to pewnie z jakiegoś hrabiego z Adrii, co?”
„A ja powiem panu, panie szanowny, teraz już nikt w ancugach nie chodzi po ulicy… Nie to co przed wojną!”
„Ancug” (z niem. „Anzug” – garnitur) to typowy germanizm, czyli wyraz pochodzący z języka niemieckiego. Gwarowe to określenie znaczy tyle ile „garnitur” lub „ubranie” (przed wojną garnitury męskie były na tyle powszechne, że popularnie nazywano je ubraniami).
W XIX-wiecznej Warszawie, szczególnie po lewej stronie Wisły, w dzielnicach takich jak np. Wola mieszkało sporo Niemców, parających się kupiectwem i przemysłem: stąd liczne słówka gwarowe o niemieckim rodowodzie.

Już jutro, 08 sierpnia zapraszamy szanowną frekwencję na warsztaty gwary warszawskiej! Spotykamy się w Muzeum Pragi o godz. 11:00, wstęp wolny!

Projekt ,,Melodia warszawskiej gwary” realizowany przez Fundację Warszawiaki Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Polszczyzna. Bogactwo różnorodności” Instytutu Różnorodności Językowej Rzeczypospolitej.

Zdjęcie pochodzi z filmu „Janko Muzykant” z 1930 roku (FINA)